Hmm.
15 lutego, 2008
Można polubić swój system od nowa. Openbox mimo swojej lekkości się już przejadł, bo wszystko trzeba było w nim kombinować i ręcznie robić :/ Jak syn marnotrawny wracam do Xfce, i cieszę się z tego :)
Ostatnio nosiło mnie z przesiadką z Ubuntu na jakieś inne distro. Najarałem się na KateOS bo z LiveCD potrafi chodzić szybciej niż moje Ubu. Ale że mam kombinowany internet i nie mogę go ustawić w 'Kaśce' to na razie przesiadkę sobie odpuszczę.. Choć nadal próbuję zwalczyć ten problem więc to tylko chwilowe odwlekanie nieuniknionego :D
Kurcze a może jednak debian? Ciężko się odzwyczaić od apt ^^
Komentarze do wpisu "Hmm.":
1.
avalan napisał(a):
16 lutego 2008, 15:14:56
Archa sobie zobacz :P
2.
bartkorn napisał(a):
16 lutego 2008, 23:43:10
A ja się uparłem na Debian'a. Jak dłubać to od korzeni :)
3.
sl3dziu napisał(a):
19 lutego 2008, 16:46:58
Uporałem się z netem pod KateOS i na razie pobawię się tą dystrybucją, bo Arch livecd nie ma bym mógł go sprawdzić, a nie chce mi się go instalować by potem przerzucać się na coś innego..
4.
eRIZ napisał(a):
19 lutego 2008, 17:40:47
Może by tak *BSD? :>
Dodaj komentarz: