Z szaleństwem wypisanym na twarzy..

Przesiadka..

24 lutego, 2008

Przesiadłem się wreszcie na KateOS. Korzystam z systemu od paru chwil, ale już mogę stwierdzić że Kasia w porównaniu z (x)Ubuntu śmiga z kosmicznymi prędkościami. Aktualizacja przebiegła bardzo sprawnie. Niestety nie obyło się bez strat - karta dźwiękowa mi nie działa, będę musiał się z nią trochę poszarpać :|

Komentarze do wpisu "Przesiadka..":

1. Tomipnh napisał(a):
24 lutego 2008, 23:06:22

Jak poznasz bardziej Kaśkę to przestanie być fajna (:

2. Piotr Pyclik napisał(a):
24 lutego 2008, 23:10:57

Poka fotkie! ;) Czekam na dokładniejszą recenzję, interesuje mnie zwłaszcza zarządzanie pakietami, bo słyszałem dziwne rzeczy na ten temat. :)

3. Tomipnh napisał(a):
24 lutego 2008, 23:12:45

Instalacja pakietów odbywa się przez pkg-tools, konsolowego menadżera updateos lub okienkowego KatePKG.

4. Piotr Pyclik napisał(a):
24 lutego 2008, 23:13:07

Słyszałem że napisany w PHP, że dziwne zależności... Napisz więcej jak dłużej poużywasz. :)

5. sl3dziu napisał(a):
24 lutego 2008, 23:14:30

KatePKG jest napisane w php i to tylko graficzna nakładka na konsolowego 'updateos'. Co o tych zależnościach słyszałeś? Bo nie miałem z nimi żadnych problemów.

6. Piotr Pyclik napisał(a):
24 lutego 2008, 23:15:40

Że ciągnie dużo pakietów, które raczej nie powinny być wymagane. Zdaje się, że coś było na jakilinux.org o tym, ale to już mogło się zmienić. Po prostu jestem ciekawy dystrybucji.

7. sl3dziu napisał(a):
24 lutego 2008, 23:17:49

Hm przeglądałem zależności niektórych pakietów i żadnych 'dziwolągów' nie zauważyłem ;) A za jakiś tydzień-dwa na pewno coś o Kasi skrobnę :)

8. Tomipnh napisał(a):
24 lutego 2008, 23:22:15

KatePKG jest napisane w PHP i PHP-GTK. Z zależnościami jest faktycznie meksyk, ale to wina samych maintainerów - prawie nikt nie buduje paczek w czystych chrootach tylko wszystko leci na roboczych stacjach. W zasadzie też takie paczki robie, ale to inna historia.

Zależności powinno się dodatkowo samemu sprawdzać, nigdy nie będzie idealnie to jest pewne.

Ale zbyt wiele się nie zmieniło, instalacja z miniiso, a następnie updateos -ig devel daje prawie kompletny system tzn z iksami, kawałkami gnome, xfce4, nawet gimp się znalazł.

9. bartkorn napisał(a):
27 lutego 2008, 18:36:20

A ja się twardo będę trzymał Debian'a :)
Ten system potrafi leczyć lenistwo ;) Nie, nie mam tu na myśli żeby był jakiś niewygodny i trudny, po prostu nie robi niektórych rzeczy za userka jak np. Ubuntu.

10. sl3dziu napisał(a):
27 lutego 2008, 22:08:55

He Bartkorn, Twoje lenistwo to by wyleczył Slackware a nie Debian ;)

11. bartkorn napisał(a):
28 lutego 2008, 22:08:45

Nie próbowałem tego nigdy. Mów mi baRt ;>

JID posiadasz ? ;)

12. Tomipnh napisał(a):
29 lutego 2008, 02:03:24

Może to złośliwe z mej strony, ale on ma joggera.

Dodaj komentarz: