Obejrzane: Alien i Predator wracają..
04 marca, 2008

Stało się nowa część hitu sprzed kilku lat nadeszła. Alien vs Predator (2). Po całkiem udanej pierwszej części Hollywood by nie wytrzymało gdyby nie zrobiono kolejnej części tego pojedynku monstr z nieznanej nam części kosmosu. Tym razem statek z Alienami rozbija się na Ziemi. By zwalczyć owe plugastwo które niechybnie wykończyło by mieszkańców naszej planety przylatuje samotny Predator. Powstaje tu nawet mieszaniec A i P. Kontener dolców poszedł na stworzenie filmu, całą ich górę musiano przeznaczyć na promocję. Był sens? Może i był, ale ja go nie widzę. Za to czuję się oszukany.
Jak mnie oszukano? Normalnie. Zrobiono kmiota. Akcja zaczyna się całkiem interesująco, ale już po może 10 minutach człowiek zastanawia się czy to tylko dziwne odczucie że poziom filmu zaczyna spadać. Jeden z głównych bohaterów - szeryf, sprawia wrażenie że wcześniej z grą aktorską miał tyle wspólnego że zagrał w szkolnych jasełkach, a kilka innych postaci (np. chłopiec z ojcem na polowaniu) sprawiało wrażenie że na castingu wybierano przypadkowe osoby.
Zupełnie nie rozumiem motywu z 'niebieskim płynem', po cholerę on? Wydaje się on co najmniej dziwny gdy pół miasta zostało wymordowane, a zwłoki walają się wszędzie. Kolejny motyw na siłę wepchnięty to mamusia z marines prowadząca transporter opancerzony. Mało tego! Ona nawet helikopter umie pilotować. Pomińmy tylko chwilą ciszy to że nic innego w filmie nie robi, zanim dokonuje tylko heroicznych czynów (ale seksistowski drań ze mnie.. ^^) ginie kwiat US Army..
Dalej w filmie natrafiamy na 'obślizgłe' sceny i to w dosłownym tego słowa znaczeniu bo maszkary z kosmosu zbudowały sobie gniazdo. Niby jest półmrok, obślizgłe błony, wydzieliny, stosy trupów i cholera wie co jeszcze. Miało to wzbudzić trochę strachu w widzu? Może i wzbudza, ale w wieku przedszkolnym, ale nawet w to śmiem wątpić..
Ni to horror, ni to film akcji. Ogólny kicz i tandeta 3/10
Komentarze do wpisu "Obejrzane: Alien i Predator wracają..":
1.
Riddle napisał(a):
04 marca 2008, 01:09:28
Dzięki. Jak mi się będzie nudziło to najwyżej sobie divx ściągnę jakiś. :)
2.
Wesley napisał(a):
04 marca 2008, 04:32:18
Ten film powinien w tym roku dostać złotą malinę (anty oscar). Byłem w kinie na tym, licząc że może coś się poprawiło od pierwszej części... . Nie doczekanie.
Pewne nieudane kontynuacje dobrych filmów powinni odrazu na DVD wsadzić. Ale pieniądź rządzi rynkiem...
3.
Patryk napisał(a):
04 marca 2008, 08:23:32
Widziałem juz miesiac temu ponad
Riddle - nie sciagaj divixa bo to co widzialem to jedynie wersja w kiepskiej jakosci jest...
Mamuśka? Ona przybyła z przyszłości żeby zabić Johna Connora ale z jego braku zajęła się obcymi i predatorami...
4.
BTM napisał(a):
04 marca 2008, 11:15:14
"Po całkiem udanej pierwszej części" w tym miejscu skończyłem czytać Twój post.
Sorry, ale nie dałem rady. I nawet już nie mam apetytu na końcówkę bułki :/
5.
sl3dziu napisał(a):
04 marca 2008, 14:16:23
BTM: wg mnie pierwsza część nie była zła, jakoś znośnie się ją oglądało, Choć akurat w tym przypadku miałem na myśli to że była udana finansowo ;)
BTW. Nie byłeś kiedyś modem na forum webhelp?
6.
btm napisał(a):
04 marca 2008, 14:16:59
Modem, supermodem, byłem ;-)
7.
bartkorn napisał(a):
04 marca 2008, 18:13:22
Kaszanka ;] Z całej serii o Predatorze tak naprawdę podobała mie się tylko jedynka z Arnim... z tym że wtedy mały byłem :) Dziś podoba mi się jedynie wygląd Predka :) Dredzioszki ma fajne :)
Dodaj komentarz: