KateOS Live 3.6 - moje wrażenia
10 marca, 2008
Kilka dni temu na moim dysku pojawiła się Kasia. Szukałem zamiennika dla Xubuntu bo powolność jego działania doprowadzała mnie do szału. Pościągałem parę dystrybucji livecd i zacząłem je przeglądać. Odpaliłem KateOS i aż się zdziwiłem szybkością z jaką działa. Z płyty system działał sprawniej niż ubuntu.. Po chwili wahania zdecydowałem - instaluję!
Instalacja jest banalna, i nie ma zbytnio co o niej mówić bo jest opisana dokładnie na wiki projektu. System łatwo i szybko został zaktualizowany. Zacząłem buszować po nim i pierwsze zachwyty nagle przyćmiła cisza po odpaleniu empetrójki. Wtf? Okazało się że ALSA nie wykryła karty.. Nowsza wersja pakietu była w repozytorium community więc 2 min i miałem już dźwięk.
Nie lubię przesady w ilości programów i Kasia z ilością komunikatorów lekko przesadziła - trzeba było wywalić co niepotrzebne. Pomocą przyszedł tu KatePKG, owiany legendą graficzny menadżer pakietów napisany w php-gtk. Całkiem znośnie się nim pracuje, a ludzie którzy trąbią że to zło wcielone to chyba nawet z niego nie korzystali, i zapominają że to tylko graficzna nakładka na updateos'a - faktycznego zarządcę pakietów. Całkiem dobrym pomysłem jest Realm (również napisany w php) menadżer repozytoriów którego obsługa jest również dziecinnie prosta. Trzeba jednak nadmienić że sporo softu w repozytoriach jest dość stara, i czasami trzeba się posiłkować paczkami dla Slackware albo zrobić własne.
Powywalałem soft, wgrałem trochę nowego. Zachciało mi się napisać notkę w OpenOffice. Pomijając że wersja jest dość stara (2.2) to nie działa ona poprawnie. Belka tytułowa wyświetla jakieś paski zamiast nazwy pliku - za cholerę nie mogę znaleźć żadnego info jak to naprawić. Kolejny problem na jaki natrafiłem to w mplayerze. W każdym distro jakim się bawiłem do tej pory działał on porządnie, i nie było żadnych problemów. Tutaj za żadne skarby nie mogę zmienić wyjścia video z x11 bo inaczej zupełnie nic nie wyświetla.
Kolejną rzeczą jaka się często przewala przez opinie o tym systemie to chore zależności między pakietami. Hm jakoś do tej pory na nic dziwnego w pakietach nie natrafiłem, choć nie wykluczam że się zdarza. Ale przynajmniej obsługa zależności jest - za to duży plus.
Nie wiem czy Kasia zagości u mnie na dłużej, tych kilka drobnych błędów sprawia że mam ochotę szukać swojego nowego systemu dalej. Ogólnie jest to fajny system, ma małe wymagania i śmiga jak sam diabeł. Mój pulpicik:

Komentarze do wpisu "KateOS Live 3.6 - moje wrażenia":
1.
Livio napisał(a):
10 marca 2008, 14:59:27
Założę się, że pani z pulpitu też ma na imię Kasia :> .
2.
Jorgi napisał(a):
10 marca 2008, 16:09:32
Ja już od pewnego czasu zastanawiam się nad tym,czy nie zainstalować Kasi. I tak w przyszłym miesiącu w mojej szkole kończymy prace z wszelakimi excelami/accesami/wordami i przechodzimy do programowana (w TP, ale programowania).
Nawet ściągnąłem i wypaliłem sobie KateOS Core ;)
Będę miał czas -> zainstaluje ;)
Pozdrawiam
Ps: Za wszelakie błędy w pisowni przepraszam.
3.
bartkorn napisał(a):
10 marca 2008, 17:35:32
tapetka rox ;>
4.
Voronwe napisał(a):
11 marca 2008, 11:17:45
U mnie OO działa bez problemów (też 2.2), z MPlayerem też jakoś się dogaduję ;)
I póki co nie zamierzam specjalnie szukać dalej, bo znaleźć coś, co na moim sprzęcie działa płynnie i nie jest windowsem to istna katorga :D
5.
sl3dziu napisał(a):
11 marca 2008, 22:53:32
Voronwe: a jaki masz sprzęt? ;) Pobijesz p3 500 i 256 mb ramu? :D
6.
Voronwe napisał(a):
11 marca 2008, 22:55:30
Sorry, tego nie pobiję :D Ale myślę, że mój ośmioletni LCD pobija wiele, szczególnie że uparcie nie współpracuje ze sterami nvidii ;)
7.
snipe napisał(a):
12 marca 2008, 00:25:49
Mam Kasie już z pół roku i nie narzekam :P dystrybucja oparta na Slackware więc nic więcej mi nie potrzeba ;) mogliby ją tylko już trochę zaktualizować, bo właściwie większość pakietów jest już nie na czasie... a poza tym przydałoby się wsparcie dla większości sterowników wifi od razu po instalacji :)
8.
sl3dziu napisał(a):
12 marca 2008, 23:05:47
Arch wierci mi dziurę w brzuchu ;> Chyba się skuszę choć na próbę..
9.
avalan napisał(a):
13 marca 2008, 07:54:35
*php-gtk2* to naprawdę jest ZUO! Muszę pogratulować człowiekowi który język skryptowy z głównym przeznaczeniem na aplikacje internetowe, użył do utworzenia nakładki na narzędzia systemowe :P
10.
sl3dziu napisał(a):
13 marca 2008, 17:47:50
Avalan: w duchu się zastanawiałem czy jak wspomnę o archu to zaszczycisz notkę komentarzem ^^
11.
bartkorn napisał(a):
10 kwietnia 2008, 12:57:16
Gdzie znajdę tę tapetę ? ;>
12.
rad napisał(a):
26 maja 2008, 00:31:22
tapetka z Kasią niezła ;)
ale php-gtk to nie na moje zdrowie :P Jeśli oni tak podchodzą do wszystkiego w systemie, to ja dziękuje.
Czytałem dlaczego koleś to robi tak, a nie inaczej i zgadzam się z nim, ale jednak niesmak pozostaje ;)
Dodaj komentarz: