Z szaleństwem wypisanym na twarzy..

Danonki, na siłowni..

30 marca, 2008

Ostatnio zakupiłem karnecik na siłownię. W sumie nie z żadnego głębszego powodu, tylko po to by lepiej się czuć, ale nie chcę wyglądać jak trzydrzwiowa szafa ścienna. Pominę to że moje wszystkie ciężary są w 'wartościach dziecięcych', i że aż sam się dziwię jaki słaby jestem. Byłem niby tylko 2 razy a już mnie dobija tam pewna rzecz.. Wszyscy gadają o 'rośnięciu'.. Co jeść, ile, o długości 'cykli', jak zbić tłuszcze, jakie odżywki.. Etc. Słucham tego z czystej ciekawości, ale ile można.. Aż wyalienowany się czuję..

Komentarze do wpisu "Danonki, na siłowni..":

1. freeq napisał(a):
30 marca 2008, 21:52:37

przewaznie na kazdej silowni rozmawia sie o 'rosnieciu', o dietach, odzywkach, koksach etc. ;] jesli nie chesz tego słuchac to wez sobie mp3, sluchawki i sie nimi nie przejmuj ;] ale lepiej posluchac bo czasem mozna sie czegos ciekawego dowiedziec o cwiczeniach itp ;]

2. bartkorn napisał(a):
30 marca 2008, 22:20:32

Też mam zamiar się zapisać na podobne ustrojstwo bo dostanę zaniku mięśni za niedługo. Ile za to wołają tak mniej więcej ?

3. sl3dziu napisał(a):
30 marca 2008, 22:22:10

U mnie 6 dych za karnet na 16 wejść ;)

4. freeq napisał(a):
30 marca 2008, 22:25:31

w moim miescie [śląsk, małe miasto] na silowni, na która ja chodze karnety od 50 zł - 2 razy w tygodniu, czyli 10 wejsc na miesiąc, 60 zł - 3 razy w tygodniu, czyli 12 wejsc na miesiąc, 70 zł - 4 razy w tygodniu, czyli 16 wejsc na miesiąc, 80 zł - vip nieograniczona ilosc wejsc

a pojedyncza wejsciowka 8 zł

ponoc są tansze w miescie, ale też jest gorszy sprzęt. od tego roku podrozały karnety o 10 zł. kiedys właśnie było jak u sl3dzia - 60 zł za 16 wejsc a teraz jest 7 dych

5. niebrat napisał(a):
30 marca 2008, 23:54:53

Co do rozmów o "odżywkach". Cholera ja już nie mogę również tego słuchać. Nie chodzę na siłownię, ale mam z takimi osobami styczność i najpospoliciej krew mnie zalewa. Zawsze ta sama gadka, o niczym innym, jakby świat nie istniał. Rozwój umysłowy upada no i wyrastają tępe szafy, które głowę mają tylko do wpieprzania tych wiader z odżywkami i po to żeby im się do środka nie lało:/ Żenada

Dodaj komentarz: