Dwadzieścia jeden lat, drugi raz z rzedu..
02 grudnia, 2008
Stuknęło mi dzisiaj 21 lat. Nie jest to nic do chwalenia się, ani coś co mnie jakoś szczególnie zachwyca. Ale zastanawia mnie jedna rzecz.
W zeszłym roku o moich urodzinach pamiętały 3 osoby (co najzabawniejsze to przyjaciele, a nie nikt z rodziny). Czułem się zapomniany.
W tym, po tym jak uzupełniłem profil na NK dostałem życzeń ~20. Gdzie wy kurwa ludzie byliście w zeszłym roku?
Wolałem tamto zapomnienie niż te udawane życzenia od ludzi o których istnieniu z chęcią bym zapomniał.
Komentarze do wpisu "Dwadzieścia jeden lat, drugi raz z rzedu..":
1.
BTM napisał(a):
02 grudnia 2008, 21:20:03
Nic nowego. Tak samo było z przypadku Grona. Ludzie pamiętali, bo dostawali maile "za 5 dni urodziny Kogoś Kogo I Tak Nie Pamiętasz".
2.
Flying_V napisał(a):
02 grudnia 2008, 21:57:10
Witaj w klubie.Mamy zniżki na basen.
Właściwie to nie w klubie - bo o moich nie pamiętał nikt.
ale i tak - pierdolić urodziny.pierdolić ludzi.pierdolić nk.pierdolić wszystko - byle w gumie
3.
Piotr Pyclik napisał(a):
03 grudnia 2008, 00:04:10
Sto lat! Ja z reguły dostaję maile z życzeniami od botów - boty są kochane, nigdy nie zawodzą. ;)
4.
Bartek napisał(a):
03 grudnia 2008, 00:10:55
sto lat.
A to "Gdzie wy kurwa ludzie byliście w zeszłym roku?" momentalnie skojarzyło mi się "Gdzieście, scyzoryki, kurwy, byli, kiedyśmy z Kolejarzem w Kielcach rządzili". ;p
5.
Maja napisał(a):
03 grudnia 2008, 19:20:08
Sto lat! A właściwie to powinno być 128 lat! :D
Co do opcji przypominania urodzin znajomych: Moja jakoś tak działała, że ludzie i tak nie pamiętali. To dziwna przypadłość, bo po tym incydencie ja również bardzo rzadko "pamiętam" ;). To jest fascynujące! :D
Dodaj komentarz: