Stawiamy Haiku pod VirtualBoxem
26 marca, 2009

Jakiś czas temu Fleg pisał o stawianiu natywnego Haiku, pod Linuksem. Jego sposób na pobawienie się systemem jest jednak dla wielu niezbyt przydatny bo albo nie mają dystrybucji Linuksa pod ręką, albo nie są w stanie przełamać się by mieszać w partycjach dyskowych. Istnieją jeszcze inne, dość proste rozwiązania – instalacja na pendirve za pomocą Haiku on a stick (choć mnie to nie działa) i wirtualizacja. Ja preferuje te drugie – można wtedy bawić się do woli i psuć ten naprawdę sympatyczny system.
Co prawda Haiku umożliwia wirtualizację bez zbędnego majstrowania za pomocą „czystego” obrazu dysku pod Qemu albo obrazu przygotowanego dla VMare. Jednak pierwszy nie jest już rozwijany w wersji na Windows, a drugi mnie mierzwi. Dodatkowo u siebie systemy wirtualizuję za pomocą VirtualBoxa i wolałbym mieć wszystkie w jednym miejscu. Niestety nie obsługuje on „z marszu” obrazów Haiku, więc trzeba mu w tym pomóc. Jednak jest to dość proste.


