Z szaleństwem wypisanym na twarzy..

Obejrzane: Sex Drive (2009)

27 kwietnia, 2009

Sex Drive (2009)

Nie ma co ukrywać – jest to historia jakich wiele. Ktoś szuka kogoś kto stoi tuż obok. Ograne do cna, przerobione i przewałkowane tysiące razy w kulturze. Zrobimy z tego film, dorzucimy do tego nastolatków, sporo wulgaryzmów, seks w każdej postaci i niemożliwy wręcz obrót wypadków. Co nam wychodzi? Głupota.. Ale mająca swój urok..

Alan – zakompleksiony nastolatek który chyba jako jedyny na świecie jest prawiczkiem, i chce to zmienić. Jest tak beznadziejny że laska do której wzdycha i z którą pracuje leci na jego 14letniego brata.. Jedyną deską ratunku przy jego problemie jest dziewczyna którą poznał w internecie. Mimo braku pewności czy jego „wybranka” nie ma wacka i nie puszcza bez przerwy bąków wyrusza w podróż, a dzielnie towarzyszą mu w niej przyjaciele – Lance i Felicja. Po drodze mamy „brązowe zawijańce”, amiszów, mordowanie oposów i całą masę innych dziwnych przypadków.

Nie da się ukryć że tu wszystko sprowadza się do jednego, ale niektóre teksty i sytuacje po prostu powalają. Może to wina mojego nastroju, albo oglądałem ten film w złej fazie księżyca ale naprawdę się uśmiałem – podobał mi się choć pewnie powinienem krzyczeć o braku gustu oraz ogólnym zepsuciu. W sam raz do pooglądania w gronie dobrych znajomych ;)

Da się pośmiać. 7/10

Komentarze do wpisu "Obejrzane: Sex Drive (2009)":

1. golishaq napisał(a):
27 kwietnia 2009, 21:18:04

Mam coś dobrego dla Pana córeczki;p

Dodaj komentarz: