Z szaleństwem wypisanym na twarzy..

K. J. Bishop – Akwaforta

Zwykle wystarczy że jakaś (u)znana osoba (byle nie Ziemiański czy Piekara..) napisze kilka czułych słów na okładce książki by zachęcić do jej przeczytania. Tym razem padło na uwielbianego przez niektórych Jacka Dukaja, który uraczył mnie opisem że Akwaforta „zwyciężyła go stylem, klimatem i nienachalną, nieefekciarską pomysłowością”. Po przeczytaniu zastanawiam się czy to ironia, czy on po prostu gustu nie ma..

Czytaj dalej...

Na MoRox Linux trafiłem przez przypadek – ktoś dodał link do nieistniejącego artykułu w spisie linuksowych dystrybucji na Wikipedii. Nie ukrywam, zaciekawiła mnie wizja nieznanego polskiego distro więc zacząłem się rozglądać po sieci. Gdy już to znane tylko garstce wybrańców dzieło znalazłem i odpaliłem naszła mnie refleksja. Na co to komu?

Morox Linux 2009.1

Nigdy nie widziałem żadnych obiekcji wobec masowo tworzonych remixów Ubuntu, w końcu ważne by mieć jakiś wybór nie ograniczając się do „jedynego słusznego wydania”. Tych polskich bardziej sensownych mieliśmy do tej pory 2 – tą od ekipy ubuntu.pl i od TomaszaD. Jednak jakiś bliżej nieznany ktoś (na stronie nie ma żadnego info, a mogę się jedynie domyślać że to niejaki rafpix?) wpadł na przewrotny plan zrobienia swojego. Nie było by w tym nic złego gdyby to po prostu nie była kaszana..

W zasadzie poza kilkoma dodanymi paczkami i zmienionym wyglądem Gnome nic w nim nie ma. Strona po prostu opiera się na WP z równie tandetnym szablonem co theme w systemie. Nie będę z tego korzystał, i ogólnie nie mam nic przeciw Moroxowi, jednak jeśli ktoś się za podobne produkcje bierze, to niech podejdzie do tego poważniej..

Oficjalna strona (eghem…) dystrybucji
Torrent na linuxtracker

Tomek Bagiński jest jedną z ciekawszych osób w Polsce jeśli chodzi o grafikę. Po „Katedrze" i „Sztuce spadania", czy choćby po filmikach do gry The Witcher jego nowe dzieło ma poprzeczkę zawieszoną naprawdę wysoko. Tym razem efektem jego działań będzie „Kinematograf” – nostalgiczna opowieść o tym że marzenia kosztują za dużo.

Siergiej Łukjanienko - Brudnopis

Na pewno każdy rozmyślał kiedyś (jak w zapomnianej już piosence) „jak by to było gdyby mnie nie było”. Jeśli ktoś umiera nie ma jak zbuntować się przeciw ogólnemu zapomnieniu. Co innego gdy my nadal żyjemy a jakaś siła chce nas z tego świata wykreślić. I nie możemy z tym nic zrobić.

Czytaj dalej...

Pole wyszukiwania w Arorze było zawsze, jednak dotąd ta miła przeglądarka oferowała jedynie wyszukiwanie w Googlach. Nawet całkiem niedawno (w wersji 0.6) dorobiła się systemu podpowiedzi. Jednak nie ukrywajmy że mimo tego iż większość rzeczy w G się szuka to brak możliwości skorzystania z innego serwisu w ramach pola wyszukiwania bywa dość irytujący.

pole wyszukiwania (arora)

Jednak chwile gdy ten fakt irytował przejdą do historii gdyż Arora dorobiła się obsługi wielu wyszukiwarek. Zostało to zrobione poprzez zaimplementowanie obsługi opartego na XML formatu opisu wyszukiwarek OpenSearch. Dzięki temu sugestie wyszukiwania nie dość iż można dodawać wyszukiwarki jakie się tylko chce to także podpowiedzi w wyszukiwaniu nie ograniczą się do wyszukiwarki googla. Wyszukiwarkami można teraz zarządzać poprzez prostego menadżera, a szperanie przyspiesza menu kontekstowe.

menu kontekstowe (arora)

Funkcja ta będzie dostępna w planowanym na przyszły tydzień wydaniu 0.7.