Przeczytane: Wysadzić Rosję - A. Litwinienko i J. Felsztinski
27 kwietnia, 2011

W moim skrajnie pesymistycznym świecie mało jest sytuacji, które potrafią sprawić że zaczynam jeszcze bardziej wątpić w ludzi. Jeszcze mniej potrafi mnie przerazić. Jednak po przeczytaniu „Wysadzić Rosję” Aleksandra Litwinienki i Jurija Felsztinskiego przeraziłem się mocno tym w którą stronę ten świat zmierza i co się dzieje za naszą wschodnią granicą.
Litwinienko w 1998 roku wywołał w Rosji burzę tym jak na konferencji prasowej publicznie oświadczył że otrzymał od swoich zwierzchników w FSB rozkaz zabicia jednego z najbogatszych Rosjan - Borysa Bieriezowskiego. Po kilkukrotnych aresztowaniach uciekł z Rosji do Londynu, gdzie zaczął prowadzić prywatne śledztwo odnośnie poczynań służb specjalnych czego wynikiem jest napisana wraz z Felsztinskim książka, która w Rosji ma status zakazanej.
Książka nie jest jakąś bzdurną powieścią sensacyjną, lecz dokumentem opisującym poczynania rosyjskiej służby bezpieczeństwa, oraz sposób w jaki Putin doszedł do władzy. Ilość nazwisk i opisywanych sytuacji (popartych nierzadko konkretnym dokumentami) jest ogromna. Całość przeraża zwłaszcza jak się to zestawi z historycznym faktem że Rosja jest krajem nieprzewidywalnym.
Pewnie wielu zaszufladkuje całość jako kolejną z teorię spiskową jednak otrucie Litwinienki polonem niejako podkreśla autentyczność chociaż części poruszanych kwestii. A jeśli przyjrzymy się przeradzaniu się Rosji w kraj totalitarny to nawet niema co dyskutować nad prawdziwością tez zawartych w książce.
Zdecydowanie polecam do przeczytania. Tym razem bez oceny.