Jako że ostatnio postawiliśmy sobie OpenBSD na dysku, to teraz przydałoby się go chociaż skromnie skonfigurować. Przy okazji dobrze byłoby wiedzieć jak zainstalować interesujące nas oprogramowanie, a sposoby na to mamy dwa. Nie są one skomplikowane, jednak rządzą się własnymi prawami.
Konfiguracja
Nie trzeba robić wiele, przede wszystkim dodamy nowego użytkownika i ustalimy dla niego hasło. Nie odbiega to od schematu znanego z dystrybucji linuksowych:
# useradd -m -G wheel,wsrc -g users <użytkownik>
# passwd <użytkownik>
Teraz przydało by się by można było korzystać z sudo. Nikt przecież nie ma ochoty ciągle skakać między kontami by zrobić cokolwiek wymagającego większych uprawnień.
# visudo
Szukamy następującego wpisu i odkomentujemy go (usuwamy # sprzed niego):
%wheel ALL=(ALL) SETENV: ALL
Wstęp do obsługi paczkek i portów
Może niektórym wystarczy goły system bez żadnego dodatkowego oprogramowania, jednak większość stanie przed problemem jak je pozyskać. W OpenBSD mamy na to dwa sposoby - instalacja gotowych binarnych paczek (najprostsze i najszybsze rozwiązanie), albo kompilacja wszystkiego za pomocą portów (potrafi trwać w nieskończoność).
Jednak na wstępie trzeba wspomnieć o tym że jeśli ktoś instalował system w wersji stabilnej (a nie snapshot) a jest maniakiem najnowszego softu, to niejako sam strzelił sobie w kolano. Jak nazwa wskazuje wszystko ma być stabilne, co oznacza że niekoniecznie jest najnowsze. Jest ogromne prawdopodobieństwo na to że snapshotowe (czytaj: najnowsze) paczki nie będą działać, a nawet skorzystanie z snapshotowych portów może okazać się ślepą uliczką bo niekoniecznie wszystko będzie działać jak powinno.
Paczki
Zarządzanie paczkami choć proste dla wielu przyzwyczajonych do dobrodziejstw takich jak aptitude czy pacman może wydać się wręcz obskurne. Wszystko opiera się o perlowe skrypty pkg*, które automatyzują większość rzeczy:
- pkg_add - instalowanie i usuwanie paczek
- pkg_delete - usuwanie wcześniej zainstalowanych paczek
- pkg_info - wyświetla różne informacje na temat paczek
- pkg_create - służy do tworzenia paczek
Zanim jednak zainstalujemy jakiekolwiek paczki musimy podać zmienną środowiskową z adresem repozytorium by wiadomo było skąd chcemy je pobrać. Poniższe możemy podawać za każdym razem gdy zapragniemy paczek, jednak osobiście proponuję dopisać je do pliku .profile w katalogu domowym by nie marnować na to więcej czasu.
PKG_PATH=ftp://ftp.openbsd.org/pub/OpenBSD/4.5/packages/i386
export PKG_PATH
Po tym instalowanie paczek sprowadza się do wydania jednej komendy i odczekania chwili aż paczka wraz zależnościami zostanie ściągnięta. Dla przykładu jeśli zachce nam się openboxa:
# pkg_add openbox
Porty
W przypadku gdy komuś nie odpowiada poprzedni sposób, może skorzystać z portów. Jest to jednak uciążliwe (kompilacja trwa nieraz naprawdę długo), dla przykładu kompilacja Xfce i wszystkiego wymaganego do jego działania trwała u mnie prawie dobę. Ale co kto lubi..
Do pliku /etc/mk.conf należy dodać linijkę:
SUDO=/usr/bin/sudo
Potem nie pozostaje nic poza pobraniem archiwum z portami i odpowiednim dodaniem ich do systemu:
# ftp ftp://ftp.openbsd.org/pub/OpenBSD/4.5/ports.tar.gz
# tar vxfz ports.tar.gz -C /usr/
# chgrp -R wsrc /usr/ports
# find /usr/ports -type d -exec chmod g+w {} \;
Łatwo się w portach odnaleźć bo są one dość sensownie podzielone. Wszystko wprowadza się do wejścia w odpowiedni katalog, wydania polecenia i zbrojenia się w cierpliwość. W zależności od tego co chcemy uzyskać wpisujemy:
- make install - rozpoczyna kompilację tego co nas interesuje (i wszystkich zależności)
- make clean - usuwa pozostałości programu po kompilacji (jest tego kilka wariacji jak np. make clean=depends)
- make uninstall - usuwa zainstalowany program
- make reinstall - rekompiluje i instaluje program ponownie
Zakończenie
Jeśli ktoś chciałby zgłębić w większym stopniu tajniki OpenBSD proponuję zapoznanie się z
oficjalnym faq. Jest naprawdę dobrze napisany i większość problemów które napotykamy na co dzień idzie rozwiązać z jego pomocą.
Poza tym trzeba pamiętać że nie jest to Ubuntu, czy inny system robiący wiele za użytkownika. Po instalacji oprogramowania (niezależnie czy z paczek czy z portów) dobrze było by przejrzeć to co wypluł terminal by potem uniknąć sytuacji gdy coś nie chce ruszyć (a najczęściej dlatego że coś innego nie jest uruchamiane w trakcie startu systemu).