<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Z szaleństwem wypisanym na twarzy..</title><link>http://sl3dziu.jogger.pl/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Mon, 13 Feb 2012 00:11:36 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>System newsów dla phpbb3</title><link>http://sl3dziu.jogger.pl/2011/10/30/system-newsow-dla-phpbb3/</link><description>&lt;p&gt;Potrzebowałem niedawno systemu newsów do swojego forum i liczyłem że znajdę gotowca, który spełni moje oczekiwania. A były całkiem proste i moim zdaniem łatwe do spełnienia. Ale oczywiście nic mi nie pasowało, więc napisałem coś własnego. Chciałem jedynie aby:&lt;br&gt;
- 'nowościami' mogły zostawać poszczególne posty na forum, niezależnie w jakim dziale/temacie się znajdują (i aby ten dział był wyświetlany)&lt;br&gt;
- by można było newsom nadawać inne tytuły niż temat&lt;br&gt;
- newsy miały się wyświetlać na głównej jedynie w formie tytułów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Moje 'arcydzieło' współpracuje jedynie z wgranym modem phpbbseo&lt;/b&gt; - generuje linki do postów i działów w sposób jaki robi to mod seo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Systemik nie powala jakością (i ilością) kodu. Nie ma mega zestawu opcji, dziesięciu wersji językowych i fikuśnej klikanej konfiguracji. Po prostu działa i to było jego głównym zadaniem. Może jakoś w przyszłości go poprawię lub coś dodam. Zaznaczam że nie mam pojęcia jak wygląda na 'czystym' szablonie prosilver ale u mnie to wygląda to tak (kliknij by zobaczyć na żywca):&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div align=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://isgr.pl&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://sl3dziu.jogger.pl/files/news_screenshot.gif&quot; alt=&quot;Newsy na żywca&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Sposób instalacji&lt;/b&gt; - &lt;a href=&quot;http://sl3dziu.jogger.pl/files/phpbb3-news0.1.zip&quot;&gt;ściągnij wersję 0.1 (4kb)&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;1) Wklej wszystkie pliki z archiwum do głównego katalogu forum
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;2) Na końcu pliku &lt;i&gt;includes/constans.php&lt;/i&gt; dodaj:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;define('NEWS', $table_prefix . 'news');&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;3) Otwórz &lt;i&gt;index.php&lt;/i&gt; i znajdź tekst:&lt;br&gt;
&lt;i&gt;// Output page&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i dodaj przed nim:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;if (!function_exists('display_news'))&lt;br&gt;
{&lt;br&gt;
include($phpbb_root_path . 'includes/functions_news.' . $phpEx);&lt;br&gt;
}&lt;br&gt;
display_news(5);&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;4) Dodaj do pliku &lt;i&gt;styles/provilver/template/index_body.tpl&lt;/i&gt;, w miejscu w którym mają wyświetlać się newsy:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;&amp;lt;!-- INCLUDE mods/news.html --&amp;gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;5) Otwórz plik &lt;i&gt;styles/provilver/template/view_topic.tpl&lt;/i&gt; i znajdź w nim tekst:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;&amp;lt;!-- IF postrow.U_QUOTE --&amp;gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i dodaj przed nim:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;lt;!-- IF U_MCP --&amp;gt;&amp;lt;li&amp;gt;&amp;lt;a href=&quot;news.php?add={postrow.POST_ID}&quot;&amp;gt;(dodaj jako news)&amp;lt;/a&amp;gt;&amp;lt;/li&amp;gt;&amp;lt;!-- ENDIF --&amp;gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;6) Wrzuć w phpmyadmin plik localhost.sql (wcześniej podmień prefix bazy na swój własny)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Liczba 5 w display_news() jest liczbą newsów wyświetlanych na stronie. Dodawać newsy mogą moderatorzy i administratorzy. Testowane na phpbb 3.08.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Sun, 30 Oct 2011 10:31:35 +0100</pubDate><guid>http://sl3dziu.jogger.pl/2011/10/30/system-newsow-dla-phpbb3/</guid><category>ogólne</category><category>soft</category><category>Techblog</category><category>phpbb</category><category>phpbb3</category><category>forum</category><category>news</category></item><item><title>Przeczytane: Wysadzić Rosję - A. Litwinienko i J. Felsztinski</title><link>http://sl3dziu.jogger.pl/2011/04/27/przeczytane-wysadzic-rosje-a-litwinienko-i-j-felsztinski/</link><description>&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm6.static.flickr.com/5022/5660958626_2b4f6b7b7c.jpg&quot; alt=&quot;Wysadzić Rosję - Litwinienko (recenzja)&quot;&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W moim skrajnie pesymistycznym świecie mało jest sytuacji, które potrafią sprawić że zaczynam jeszcze bardziej wątpić w ludzi. Jeszcze mniej potrafi mnie przerazić. Jednak po przeczytaniu „Wysadzić Rosję” Aleksandra Litwinienki i Jurija Felsztinskiego przeraziłem się mocno tym w którą stronę ten świat zmierza i co się dzieje za naszą wschodnią granicą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Litwinienko w 1998 roku wywołał w Rosji burzę tym jak na konferencji prasowej publicznie oświadczył że otrzymał od swoich zwierzchników w FSB rozkaz zabicia jednego z najbogatszych Rosjan - Borysa Bieriezowskiego. Po kilkukrotnych aresztowaniach uciekł z Rosji do Londynu, gdzie zaczął prowadzić prywatne śledztwo odnośnie poczynań służb specjalnych czego wynikiem jest napisana wraz z Felsztinskim książka, która w Rosji ma status zakazanej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Książka nie jest jakąś bzdurną powieścią sensacyjną, lecz dokumentem opisującym poczynania rosyjskiej służby bezpieczeństwa, oraz sposób w jaki Putin doszedł do władzy. Ilość nazwisk i opisywanych sytuacji (popartych nierzadko konkretnym dokumentami) jest ogromna. Całość przeraża zwłaszcza jak się to zestawi z historycznym faktem że Rosja jest krajem nieprzewidywalnym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pewnie wielu zaszufladkuje całość jako kolejną z teorię spiskową jednak otrucie Litwinienki polonem niejako podkreśla autentyczność chociaż części poruszanych kwestii. A jeśli przyjrzymy się przeradzaniu się Rosji w kraj totalitarny to nawet niema co dyskutować nad prawdziwością tez zawartych w książce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdecydowanie polecam do przeczytania. Tym razem bez oceny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Wed, 27 Apr 2011 12:20:41 +0200</pubDate><guid>http://sl3dziu.jogger.pl/2011/04/27/przeczytane-wysadzic-rosje-a-litwinienko-i-j-felsztinski/</guid><category>książki</category><category>ogólne</category><category>recenzje</category><category>książka</category><category>wysadzić rosję</category><category>litwinienko</category><category>fsb</category></item><item><title>Obejrzane: Sala samobójców (2011)</title><link>http://sl3dziu.jogger.pl/2011/03/09/obejrzane-sala-samobojcow-2011/</link><description>&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm6.static.flickr.com/5095/5513291738_03677df302.jpg&quot; alt=&quot;Sala samobójców recenzja&quot;&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kolejny raz dałem się nabrać zwiastunom - wyobrażałem sobie ten film jako płaski film o wykreowanym przez komercję emo, który będzie udawał że rozpacza że świat go nie kocha i swoją gorycz uwidoczni w malowaniu paznokci na czarno. Nawet odrobinę sobie nie wyobrażałem jak daleko się pomyliłem. &quot;Sala samobójców&quot; zaskoczyła mnie ogromnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Fabuła jest dość prosta: Dominik, chłopak który &quot;ma wszystko&quot; (super ciuchy, prywatna szkoła, prywatny kierowca etc) wyszydzony przez otoczenie odrywa się od grona rówieśników i zaczyna uciekać od realności. Trafia w tym momencie na toksyczną Sylwię, która sprawia że zaczyna on dostrzegać swoją inność oraz uwidacznia ją dodatkowo odtrącając od siebie wszystkich dookoła. Zamyka się nie tylko w sobie, ale też w swoim pokoju na całe dnie. Zabiegani rodzice miotają się starając się przywrócić relacje z synem, które oględnie mówiąc nie były wcześniej zbyt głębokie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O ile brzmi to banalnie i trąci sztampą, to filmu do nudnych zdecydowanie zaliczyć nie można. Świetna gra aktorska nadrabia braki tego że film stara się ująć zbyt wiele tematów naraz, co mimo wszystko trochę dezorientuje. Dodatkowymi atutami jest dość mocne zaznaczenie jak dramatycznym medium dla niektórych potrafi być internet, plus to że część filmu dzieje się w realiach typu &quot;Second life&quot;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Całość jest pokazywana w ciemnych, zimnych odcieniach co pogłębia depresyjny całokształt. Muzyka jest naprawdę świetnie dobrana i dopasowana do chwili. Zdecydowanie polecam obejrzeć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zmusza do refleksji. &lt;b&gt;8/10&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;iframe title=&quot;YouTube video player&quot; width=&quot;640&quot; height=&quot;390&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/Pr7Gxs3HYY4?rel=0&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen=&quot;&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Wed, 09 Mar 2011 22:45:24 +0100</pubDate><guid>http://sl3dziu.jogger.pl/2011/03/09/obejrzane-sala-samobojcow-2011/</guid><category>filmy</category><category>ogólne</category><category>recenzje</category><category>film</category><category>sala samobójców</category><category>recenzja</category></item><item><title>Beyond Black Mesa</title><link>http://sl3dziu.jogger.pl/2011/02/06/beyond-black-mesa/</link><description>&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Siedmioro przyjaciół za $1200 wyprodukowało film w klimatach Half-Life'a 2, który bije na głowę klimatem zdecydowaną większość 'wielkich' produkcji filmowych. Jak dla mnie rewelacja.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align:cener&quot;&gt;&lt;iframe title=&quot;YouTube video player&quot; width=&quot;640&quot; height=&quot;390&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/OOrH5tfWorg&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen=&quot;&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 06 Feb 2011 17:15:20 +0100</pubDate><guid>http://sl3dziu.jogger.pl/2011/02/06/beyond-black-mesa/</guid><category>offtopic</category><category>ogólne</category><category>half life</category><category>filmy</category></item><item><title>Przeczytane: Paweł Kornew - Śliski (cz.1 i 2)</title><link>http://sl3dziu.jogger.pl/2010/12/26/przeczytane-pawel-kornew-sliski-cz-1-i-2/</link><description>&lt;p style=&quot;text-align:center;&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm6.static.flickr.com/5121/5292454527_9e12f19d3b.jpg&quot; alt=&quot;Kornew - Śliski cz.1&quot;&gt; &lt;img src=&quot;http://farm6.static.flickr.com/5049/5293056828_639e9c5aa4.jpg&quot; alt=&quot;Kornew - Śliski cz.2&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak to już jest, że film potrafi się człowiekowi urwać. Zwykle dzieje się to podczas melanżu i trwa względnie krótko. Jednak co wtedy gdy nasz blackout trwa pół roku i budzimy się w zaspie? Tytułowy Śliski nam to opowie - zwłaszcza że nikt mu życia na Przygraniczu nie zamierza ułatwiać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Książka jest kontynuacją bardzo udanego &quot;Sopla&quot;, który dzieje się w świecie będącym jakby karykaturalną wizją Syberii. Trudno w nim przeżyć, a szczególnie gdy jest się Śliskim, który w trakcie wcześniejszych wydarzeń (i nawet przez swoją nieobecność!) narobił sobie wrogów. Otoczenie nie szczędzi mu bolesnych (i to głównie dosłownie) chwil, nie dając marnować czasu na głębsze refleksje i użalanie się nad tym w jakie to kolejne gówno wdepnął.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Całość wygląda jak schemat gry RPG i można by uznać Kornewa za całkiem dobrego prowadzącego, gdyby swój pomysł dopracował. Poszczególne elementy książki niby pasują do siebie, jednak trafiają się w tej części momenty, kiedy ma się wrażenie sztuczności, a niekiedy jest wręcz nudno.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Generalnie nie jest źle, ale o ile wcześniej przygodami Śliskiego byłem oczarowany, tak teraz się lekko zawiodłem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mimo wszystko nawet fajne. &lt;b&gt;7/10&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Sun, 26 Dec 2010 12:30:01 +0100</pubDate><guid>http://sl3dziu.jogger.pl/2010/12/26/przeczytane-pawel-kornew-sliski-cz-1-i-2/</guid><category>książki</category><category>ogólne</category><category>recenzje</category><category>książka</category><category>paweł kornew</category><category>śliski</category><category>sopel</category></item><item><title>Obejrzane: Zanim odejdą wody / Due Date (2010)</title><link>http://sl3dziu.jogger.pl/2010/11/23/obejrzane-zanim-odejda-wody-due-date-2010/</link><description>&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm5.static.flickr.com/4126/5201092509_3f43d36a08.jpg&quot; alt=&quot;Zanim odejdą wody / Due Date (2010)&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kac Vegas do tej pory pozostało w mej pamięci więc od kolejnego filmu jego reżysera oczekiwałem wiele. Jednak w zakamarkach mojego umysłu nieufność wobec &quot;Zanim odejdą wody&quot; nasilała się z każdą chwilą im bliżej byłem jego obejrzenia. Lecz podjąłem ryzyko i wstąpiłem w czeluści sali kinowej. Jak się okazało, nie zawiodłem się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszystkie kłopoty sztywnego niczym pal Azji, Petera Highmana (&lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Robert_Downey_Jr.&quot;&gt;Robert Downey Jr.&lt;/a&gt;) zaczynają się gdy na lotnisku spotyka Ethana Trembleya (&lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Zach_Galifianakis&quot;&gt;Zach Galifianakis&lt;/a&gt;), który swoim zachowaniem sugeruje lekki niedorozwój.. Fatum które wisi nad Peterem, albo raczej zbliżający się ku niemu Etan powoduje że nie ma on wyboru i jeśli chce zdążyć na poród swojego pierwszego dziecka to musi wsiąść do jednego samochodu z osobnikiem przypominającego małego niedźwiedzia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Główny duet Petera i Ethana świetnie się komponował. Ten drugi jest pociesznym stworzeniem, generującym tyle różnego rodzaju wydarzeń przed którymi Peter musi się bronić (dosłownie), że na nie da rady się nudzić.. Rozbrajające kwestie lecą tam nie rzadko. Co wielu się pewnie spodoba, rozwój wypadków jest wolniejszy niż w Kac Vegas, jednak to nie oznacza że mniej śmieszny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co prawda są pewne braki logiczne, choć nie rażą one w obliczu toczącej się akcji i bez wachania mogę stwierdzić, że to jedna z lepszych komedii jakie do tej pory oglądałem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podobało mi się i to bardzo. &lt;b&gt;9/10&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Tue, 23 Nov 2010 15:48:51 +0100</pubDate><guid>http://sl3dziu.jogger.pl/2010/11/23/obejrzane-zanim-odejda-wody-due-date-2010/</guid><category>filmy</category><category>ogólne</category><category>recenzje</category><category>robert downey jr</category><category>zach galifianakis</category></item><item><title>Obejrzane: Salt (2010)</title><link>http://sl3dziu.jogger.pl/2010/10/27/obejrzane-salt-2010/</link><description>&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style=&quot;text-align:center;&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm5.static.flickr.com/4014/5120439978_08be953f4e.jpg&quot; width=&quot;250&quot; height=&quot;371&quot; alt=&quot;Salt (2010)&quot;&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Filmy sensacyjne to gatunek filmowy który uwielbiają w zasadzie wszyscy faceci, nie znoszą zaś kobiety. Ciekawe jest jednak to że kiedy głównym bohaterem jest kobieta kopiąca męskie tyłki, to kobietom również zaczyna się podobać. Tym razem padło na &lt;b&gt;Salt&lt;/b&gt; (2010) z &lt;b&gt;Angeliną Jolie&lt;/b&gt; i polskim akcentem w postaci &lt;b&gt;Daniela Olbrychskiego&lt;/b&gt;. Nie spodziewałem się niczego powalającego, ale powiem szczerze że się nie zawiodłem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;O ile większość filmu jest prosta i przewidywalna to trzeba przyznać że były w nim rzeczy, które pozwoliły mi cieszyć się z jego oglądania. Przede wszystkim była to akcja - co prawda mało skomplikowana, jednak bardzo dynamiczna. Skakanie po jadących ciężarówkach już jakiś czas temu przestało mnie bawić, jednak nie psuło to odbioru. Momentami raziły jeszcze pewne braki logiczne, jednak szybko zostawały w tyle wraz z dalej idącą fabułą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trochę mnie kuje w oczy (jako faceta) obraz Angeliny jako terminatora, wykańczającej kolejnych wrogów. Może to kwestia tego że zepsuła mi swój wizerunek grając Larę Croft w Tomb Raider..&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Olbrychski na szczęście w filmie nie był dubbingowany jak w trailerze i mówił swoim normalnym głosem. Trzeba przyznać że mimo swojego wieku nadal ma charyzmę i w roli rosyjskiego szpiega zdawałby się idealny gdyby nie jego łamany angielski. Może był to jedynie wymóg filmu, jednak jakoś nie pasuje do tego moja świadomość że agenci KGB mówili bez naleciałości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Końcówka filmu mi niestety wypadła blado, choć nie powiem bym innej się spodziewał. Nie zamyka ona definitywnie opowieści, przez co przypuszczam że możemy spodziewać się kontynuacji. Nie mam nic przeciwko temu - całość nie była najgorsza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Całkiem przyjemny i niewymagający zbyt dużo od widza thiller. 7/10&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Wed, 27 Oct 2010 22:10:06 +0200</pubDate><guid>http://sl3dziu.jogger.pl/2010/10/27/obejrzane-salt-2010/</guid><category>filmy</category><category>ogólne</category><category>recenzje</category><category>angelina jolie</category><category>salt</category><category>daniel olbrychski</category></item><item><title>Przeczytane: Rafał Kosik - Kameleon</title><link>http://sl3dziu.jogger.pl/2010/03/27/rafal-kosik-kameleon/</link><description>&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style=&quot;text-align:center;&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm5.static.flickr.com/4041/4467417487_9d8da4c891.jpg&quot; width=&quot;250&quot; height=&quot;393&quot; alt=&quot;Rafał Kosik - Kameleon&quot;&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Nagroda im. Janusza A. Zajdla, czyli po ludzku &quot;Zajdel&quot;, do tej pory była dla mnie swoistym wyznacznikiem jakości. Czytałem kilka książek Zajdla i choć nie przepadam za sf to trzeba przyznać że mi się podobały. Dodatkowo Sapek (A. Sapkowski) zdobywał kilka razy (i słusznie) tą nagrodę. W związku z tym książka nią nagrodzona musiała być dobra. Forma przeszła jest jak najbardziej słuszna, bo &quot;Kameleon&quot; moim zdaniem to wielka pomyłka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Koncepcja istnienia życia w kosmosie i loty badawcze to okrutna sztampa - trzeba wiele nawymyślać by się czymś wyróżnić pośród innych autorów. Kosikowi się niby udało, bo choć eliminowanie siebie nawzajem przez &quot;humanoidalne&quot; cywilizacje niczym oryginalnym nie jest, to sposób na ich powstawanie mnie lekko zaskoczył pod koniec książki. I tylko końcówka jest dobra. Pozostała część to diabelnie naiwna opowiastka, którą pod koniec próbuje się tuszować jakąś koślawą koncepcją na powód przyspieszonego rozwoju jednej opisywanej przez cały czas cywilizacji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko końcówka zasługuje na zainteresowanie. &lt;b&gt;5/10&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Sat, 27 Mar 2010 22:18:09 +0100</pubDate><guid>http://sl3dziu.jogger.pl/2010/03/27/rafal-kosik-kameleon/</guid><category>książki</category><category>ogólne</category><category>recenzje</category><category>książka</category><category>rafał kosik</category><category>kameleon</category></item><item><title>Przeczytane: Neil Gaiman - Gwiezdny pył</title><link>http://sl3dziu.jogger.pl/2009/12/19/neil-gaiman-gwiezdny-pyl/</link><description>&lt;div style=&quot;text-align:center;&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2597/4197218258_581d126a08_o.jpg&quot; alt=&quot;neil gaiman - gwiezdny pył&quot;&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Ostatnio ogarniam co &lt;b&gt;Gaiman&lt;/b&gt; wypuścił spod swojego pióra. Po zasmakowaniu &quot;&lt;b&gt;Amerykańskich Bogów&lt;/b&gt;&quot; (naprawdę mi się podobało) oraz &quot;&lt;b&gt;Dymu i luster&lt;/b&gt;&quot; (w zasadzie wszystkie opowiadania były dobre), nie mogąc dorwać &quot;&lt;b&gt;Nigdziebądzia&lt;/b&gt;&quot;, z bibliotecznej półki porwałem &quot;&lt;b&gt;Gwiezdny Pył&lt;/b&gt;&quot;. Nieskalany obejrzeniem filmu nakręconego na podstawie tej książki, dane mi było przeżyć wszystko na swój sposób i &lt;b&gt;zostałem cudnie oczarowany&lt;/b&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Baśniowa otoczka snuta w książce choć momentami kalana czerwienią krwi i śmiercią utrzymuje się do ostatnich liter. Szczególnie urzeka humor w książce, taki typowo angielski, i idealnie pasujący do wydarzeń. Akcja rozwija się raczej powoli, jednak na pewno nikt się nie zniechęci tym. Polecam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;9/10&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 19 Dec 2009 11:47:41 +0100</pubDate><guid>http://sl3dziu.jogger.pl/2009/12/19/neil-gaiman-gwiezdny-pyl/</guid><category>książki</category><category>ogólne</category><category>recenzje</category><category>książka</category><category>gaiman</category><category>gwiezdny pył</category></item><item><title>Przecztane: Jacek Piekara – Miecz aniołów</title><link>http://sl3dziu.jogger.pl/2009/08/20/przecztane-jacek-piekara-miecz-aniolow/</link><description>&lt;div style=&quot;text-align:center;&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm4.static.flickr.com/3509/3839616847_9d14c4e78a_o.jpg&quot; width=&quot;250&quot; height=&quot;389&quot; alt=&quot;Jacek Piekara - Miecz aniołów&quot;&gt;&lt;/div&gt;
&lt;blockquote&gt;„Przede wszystkim nie zadawajcie wielu pytań, zwłaszcza takich, na które ciężko znaleźć odpowiedź. Świat jest zbyt skomplikowany byście jeszcze wy zmuszali ludzi do myślenia”&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Tym fragmentem Piekara już na wstępie kolejnego zbioru opowieści o Mordimerze Madderdinie idealnie podsumował swoje pisarstwo i to na co dalej natrafimy. To że jest zadufany w sobie wiedziałem od przeczytania niezbyt udanego „&lt;a href=&quot;http://sl3dziu.jogger.pl/2008/11/16/jacek-piekara-mlot-na-czarownice/&quot;&gt;Młota na czarownice&lt;/a&gt;”, jednak postanowiłem dać mu jeszcze jedną szansę i zabrałem się za „Miecz aniołów”. Zawiodłem się i odniosłem wrażenie że nie ceni on zbyt wysoko swoich czytelników.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O tym z kim się spotkam wiedziałem już wcześniej. Nie spodziewałem się by główny bohater dopasował się on do mojego wyśnionego ideału inkwizytora. W zasadzie to żaden z niego inkwizytor. Bliżej mu do zdewociałego bandziora o sadystycznych skłonnościach czasami mającego odruchy irracjonalnej dobroci. Nie było by to jeszcze takie złe gdybym co chwilę się nie dowiadywał czego ciekawego nauczyli go w Akademii Inkwizytorium, bo wśród nowości jakie wyłapałem było m. in. przyjmowanie śmiertelnych ciosów i udawanie trupa. Ciekawe czy miał kurs gotowania na parze i składania origami – wydają się ona na tym samym poziomie..&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodatkowo powoduje niesmak ciągnące się za czytelnikiem wrażenie &lt;i&gt;deja vu&lt;/i&gt;, które potęgowane jest przez ciągłe przypomnienia Madderdina o tym jak skromnym i uniżonym jest sługą, oraz jak bardzo Kostuch śmierdzi. Wszystkie opowiadania są dobijająco przewidywalne, a wywody bohatera trącą nudą. W zasadzie gdyby zamienić okładki z poprzednią częścią pewnie mało kto by zauważył różnicę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie spodobało mi się ani trochę. Jest to w zasadzie „Młot na czarownice” ubrany w nowe szatki. Radzę trzymać się z daleka jeśli nie jest się smakoszem odgrzewanych kotletów. Ja na kolejną część się raczej nie skuszę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odgrzewany kotlet. &lt;b&gt;3/10&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 20 Aug 2009 18:59:33 +0200</pubDate><guid>http://sl3dziu.jogger.pl/2009/08/20/przecztane-jacek-piekara-miecz-aniolow/</guid><category>książki</category><category>ogólne</category><category>recenzje</category><category>książka</category><category>piekara</category><category>mordimer</category></item></channel></rss>
